Testuję coraz więcej i więcej pyszności dla maluchów. Są rzeczy tanie i drogie, na wielu się zawiodłam ale na pewnych rzeczach można polegać. Pokażę Wam tylko te które według mojego kociaka są godne polecenia.
Aby nie tworzyć z notki jakiejś grubej książki to "moje" ulubione MOKRE karmy wymienię od myślników.
Aby nie tworzyć z notki jakiejś grubej książki to "moje" ulubione MOKRE karmy wymienię od myślników.
- whiskas - kurczak lekko opiekany
- whiskas wołowina - zupa krem
- felix kurczak w galarecie
- felix jeally tomato
- winston tomato (winston to rosmanowska firma i zaczyna się już od złotówki taka saszetka)
1. sucha karma kitekat.
Są różne smaki takiej karmy, natomiast ja wybieram z tuńczykiem smak. Karma ma intensywny zapach, ale nie śmierdzi jak nie które. Plusem tej karmy jest to że nie mają sztucznych aromatów, przez co nie trujemy zwierzaka. Od momentu kiedy podaje kotce tą karmę nie wypada jej już tak sierść jak kiedyś. Cena takiego opakowania to około 4-5 złotych.
2. Snack cream, Multi Fit
Jest to saszetka 15g takiej jakby "pasty". Są dwa rodzaje takiej pasty, dla dorosłych kotów - mleczna. Dla małych kotów do pierwszego roku życia - mięsna. Jest to zdecydowanie przysmak, a nie karma uzupełniająca. Po takiej "paście" kotkowi zdecydowanie stają uszy do góry. Cena takiego opakowania zaczyna się już od 5 złotych.
3. Twist FELIX
są ta zakręcone wersje przysmaków w "patyku". Ten przysmak ma rybny smak. Nie podaje tego jakoś specjalnie często, traktuje to jako cotygodniowy przysmak. Kici bardzo smakuje, Ja natomiast podaję to wtedy gdy wychodzę na dłużej bo jeden taki "Twist" nasyca kotkę na naprawdę długo, więc kiedy nie mogę jej dosypać kolejnej porcji jedzenia, oszukuję jej brzuszek w ten sposób. Cena takiego opakowania zaczyna się już od 7 złotych.
4. WHISKAS SNACK
Są to malutkie 40 gramowe opakowania. Rodzajów jest bardzo dużo, ja niestety nie mam już na swoich opakowaniach etykietki gdyż ją wyrzuciłam bo była w formie ulotki a nie naklejki.
IDEALNIE się nadaje jako "posypka" do mokrej saszetki. Na większy głód nadaje się idealnie. Cena takiego opakowania zaczyna się już od 6 złotych.
Zachęcam do pisania w komentarzach, jaką Wy stosujecie karmę, przysmaki, oraz czy podajecie swoim pupilkom coś z tych rzeczy wyżej wymienionych.
a na koniec pokażę Wam jak powinien wyglądać najedzony śpiący kot





Kocham koty, sama mam dwa :) Moje bardzo lubią mokrą karmę z Biedronki, a jeśli chodzi o suchą to najbardziej odpowiada im whiskas :)
OdpowiedzUsuńwidzę że też kociara jesteś ;)
UsuńZdecydowanie tak :)
Usuń